Skip to content

Biorę  do ręki skalpel a moja ręka coraz pewniej sunie po zimnej skórze denata. Coraz częściej mam w sobie pewność (czelność) by próbować. By uwierzyć-  że…

Czytaj dalej

2 Comments

Laborant

Stycz­niowy pora­nek zeszłego roku. Kra­jo­braz otu­lony śnieżną pie­rzyną do złu­dze­nia przy­po­mi­na­jący dzi­siej­szą aurę. Zaspany świat pró­bu­jący ocu­cić się z świą­teczno-syl­we­stro­wego letargu. Tem­pe­ra­tura też tak jakby jesz­cze…

Czytaj dalej Laborant

Leave a Comment

Prolog

”Po drugiej stronie  powiek  za ołowianą bramą  snu…” Nie umiem zaczynać. Nigdy nie wiem jak. Początek przecież jest taki ważny. To on nieraz zadecyduje o…

Czytaj dalej Prolog

2 Comments